wtorek, 7 kwietnia 2015

Cesarzowa Elżbieta- Brigitte Hamann


Tytuł: Cesarzowa Elżbieta

Autor: Brigitte Hamann
Ilość stron: 576

Już dawno zamierzałam zapoznać się z biografią o cesarzowej Elżbiecie, znanej również jako Sisi. Po długich poszukiwaniach znalazłam egzemplarz owej biografii w przystępnej cenie. Przeniosłam się do XIX wieku.
Cesarzową Elżbietą zainteresowałam się za sprawą wspaniałego, przecudownego musicalu z bajeczną muzyką. Sisi przedstawiona w musicalu była egoistką, leżącą u stóp swojej własnej urody. Mimo wszystko losy cesarzowej mnie zaintrygowały. Była bowiem kobietą, która nie chciała podporządkować się ówczesnym normom i swoim obowiązkom żony cesarza. Lubię takie kobiety, które potrafią postawić na swoim. Sięgając po biografię autorstwa Brigitte Hamann, wiedziałam, żeby nie spodziewać się historii o słodkim dziewczęciu z Bawarii (tak jak było to przedstawione w filmach z Romy Schneider). Liczyłam się z tym, że prawdziwej cesarzowej było najbliżej do jej wizerunku przedstawionego właśnie w musicalu "Elisabeth". Jednak to, co przeczytałam zszokowało mnie jeszcze bardziej. Wiedziałam, że Sisi miała swoje kaprysy i wymagania, ale te przedstawione w musicalu były zaledwie namiastką dziwactw Elżbiety. Bała się ludzi, unikała publicznych wystąpień. To tylko cząstka tego, czego można dowiedzieć się z biografii autorstwa Brigitte Hamann. Autorka bardzo umiejętnie wprowadziła mnie w klimat XIX- wiecznej Austrii. Autorka nie nuży ilością dat, nazwisk i innymi tego typu sprawami. Jeszcze lepiej, nie osądza, ani nie broni cesarzowej. Po prostu przedstawia jej losy. Jednak poczułam się trochę rozczarowana. Oczywiście nie samą biografią, ale po przeczytaniu jej, Sisi nie jest już dla mnie tajemniczą, piękną kobietą, a jedynie... dziwaczką. Jednak to nie zmienia faktu, że biografia jest bardzo dobra.
Bardzo, ale to bardzo polecam książkę "Cesarzowa Elżbieta" autorstwa Brigitte Hamann!
Moja ocena: 8/10


A podczas czytania, oczywiście najlepiej sprawdzają się utwory z musicalu "Elisabeth"! 

Tutaj "Wenn ich tanzen will", nagranie z 2004 roku. Śpiewają Maya Hakvoort i Mate Kamaras. :)

A Wy co sądzicie o Sisi, jej biografii lub nawet filmach o niej? :)

2 komentarze:

  1. Oglądałam kiedyś filmy o Sisi, które nawet mi się spodobały. Jednak nigdy nie myślałam o sięgnięciu po jej biografię.

    papierowe-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmy o Sisi a jej prawdziwa historia, to dwa różne światy. Zachęcam do zapoznania się z jej losami. :)

      Usuń