poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Czarne skrzydła- Sue Monk Kidd


Tytuł: Czarne skrzydła

Autor: Sue Monk Kidd
Ilość stron: 485

"Może i ciałem jestem niewolnicą, ale nie umysłem. Z tobą jest na odwrót"

Sarah Grimke, córka sędziego sądu najwyższego Karoliny Południowej, plantatora zaliczanego do elity Charlestone, na jedenaste urodziny dostaje od swojej matki własną niewolnicę, dziesięcioletnią Szelmę z lawendową wstążką na szyi. Jednak Sarah wie, że posiadanie innego człowieka, nawet jeśli ma on inny kolor skóry, jest niewłaściwe.

Z niepewnością sięgnęłam po "Czarne skrzydła" Sue Monk Kidd. Obawiałam się tego, że książka nie przypadnie mi do gustu, albo będzie nudna. Z drugiej strony jestem zaciekawiona tematem niewolnictwa w Ameryce Północnej, więc zaczęłam czytać. I nie pomyliłam się. Powieść mi się zupełnie nie podobała. Oczekiwałam świetnej książki o walce z niewolnictwem, o tym jak ludzie chcą odzyskać swą wolność i o nią walczą w taki czy inny sposób. Zamiast kibicować bohaterom, ciągle wywracałam oczami z powodu ich irytującego zachowania. Szelma była zbyt buntownicza jak na kogoś, kto wychował się w niewoli, zaś Sara była taka bezpłciowa i bez polotu. Niestety, rozczarowałam się przy czytaniu "Czarnych skrzydeł", a szkoda, bo to mogła być naprawdę bardzo dobra książka, gdyby poprawić wykonanie i dopracować lub poprawić pewne rzeczy. 

Moja ocena: 4/10

Czy "Czarne skrzydła" też Was rozczarowały? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz