środa, 22 kwietnia 2015

Krwawy szlak- Moira Young

Tytuł: Krwawy szlak
Autor: Moira Young
Ilość stron: 496

"By uciec, będzie musiała walczyć.
By przeżyć, będzie musiała wygrać."


Życie Saby wywraca się go góry nogami, gdy czterech jeźdźców porywa jej ukochanego brata bliźniaka. Próbując go uratować, wkracza w świat o którym wcześniej tylko słyszała.


Czytałam wiele pozytywnych i zachęcających opinii na temat "Krwawego szlaku". Z zapałem sięgnęłam po powieść Moiry Young, ale w miarę czytania, mój zapał malał, malał i malał, aż zderzył się z twardą rzeczywistością. Niestety, "Krwawy szlak" okazał się jednym wielkim rozczarowaniem. Miało być ciekawie, niebezpiecznie, a dostałam 496 stron czytelniczej katorgi. Dawno się tak nie nudziłam przy czytaniu. "Krwawy szlak" okazał się dosyć naiwny, ale przede wszystkim przewidywalny. Owszem, główna bohaterka z jajem, na miarę Rose z "Akademii Wampirów", ale jednak trudno było mi ją polubić. Ogólnie to wszyscy bohaterowie mnie denerwowali z Emmi na czele. Jak to jest, że młodsze rodzeństwo głównych bohaterów zawsze mnie irytuje? I to nie tylko w "Krwawym szlaku", ale w obojętnie której książce? Wracając, to, że postaci doprowadzały mnie do furii, sprawiło, że czytanie powieści Moiry Young, stało się dla mnie męczarnią. I tak nie grubą książkę, czytałam tydzień. Bo nie miałam ani trochę ochoty wracać do świata "Krwawego szlaku". Ha! W końcu mogłam pojechać po jakiejś książce, a nie tylko ciągle Wam coś polecać. Niemniej jednak, jestem zła na "Krwawy szlak", bo okazał się totalnym niewypałem. Wiem już, że nie sięgnę po kolejne części "Kronik czerwonej pustyni". Zdecydowanie odradzam.
Moja ocena: 3/10

Piosenki nie będzie, bo szkoda mi dopasowywać jakikolwiek utwór do "Krwawego szlaku".

Czy ta książka też Was tak rozczarowała? A może przeciwnie, zachwyciła? Piszcie ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz