środa, 1 kwietnia 2015

Podsumowanie marca i marcowy bookhaul

Witajcie! Dzisiaj pierwszy dzień kwietnia (i jakże przepiękna pogoda), dlatego czas na podsumowanie marca i pokazanie moich marcowych zdobyczy. Zapraszam!

W marcu przeczytałam 5 książek. Szału nie ma, ale i tak jestem z siebie zadowolona. :)




Pierwsza z nich to "Kobiety, które zawładnęły Europą' Jean des Cars. Co sądzę o tej pozycji możecie dowiedzieć się klikając TUTAJ . Ogólnie bardzo polecam. Oceniłam na 6/10.


Dalej w ramach rozluźnienia po "Kobietach..." sięgnęłam po trzeci tom "Ostatniej spowiedzi" Niny Reichter. No cóż, nie takiego zakończenia całej tej historii się spodziewałam. Ally irytowała mnie do granic możliwości. Nie wiedziałam, że aż tak można nie lubić kogoś, kto nawet nie istnieje w realnym świecie :D Ale Tom mi wszystko wynagrodził! Thomas ♥ Dałam na LC 5/10.


Potem zapoznałam się z książką "Królewskie romanse" Leslie Carroll. O tytułowych królewskich romansach, czytało mi się dobrze, jednak bez fajerwerków. Czasem przytłaczała mnie ilość informacji, dat, miejscowości, nazwisk itp., dlatego też musiałam sobie robić przerwy między kolejnymi rozdziałami. Moja ocena: 5/10.


Następnie przyszedł czas na powieść "Powód by oddychać", której autorką jest Rebecca Donovan. Nie będę się rozpisywać, bo to, co myślę o tej pozycji jest TUTAJ :) Oceniłam na 7/10! Bardzo polecam :)














Ostatnią książką w tym zestawie jest "Eleonora i Park" Rainbow Rowell. Tę powieść również zrecenzowałam (chętnych do zapoznania się z moją recenzją odsyłam TU). Napiszę tylko tyle, że pozycja "Eleonora i Park" nie spełniła moich oczekiwań. 5/10.














A teraz coś, co mole książkowe lubią najbardziej, czyli bookhaul! :D
W marcu do mojej biblioteczki przybyły tylko 3 książki. W porównaniu z lutym- słabo. Ale jak pamiętamy, powiedziałam wtedy STOP ;)

A oto i moje skarby! :)
Od góry:
1. Obsydian- z wymiany
2. Żelazny cierń
3. Cesarzowa Elżbieta- tak! W końcu moja! Już nie muszę słuchać usypiającego audiobook'a! Mogę oglądać zdjęcia Sisi! Jak się cieszę, że w końcu mam jej biografię :D Już czytam. Nie mogłam się powstrzymać!

Mam nadzieję, że w kwietniu również przeczytam co najmniej 5 książek. No, ale jak to się mówi "Nie ilość, ale jakość". Ważne, żeby były dobre!

A jak wygląda Wasze podsumowanie marca? Macie jakieś plany na kwiecień? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz