wtorek, 26 maja 2015

Czerwone jak krew- Salla Simukka


Tytuł: Czerwone jak krew

Autor: Salla Simukka
Ilość stron: 256


"Była sobie raz dziewczynka, która nauczyła się bać"



"Czerwone jak krew" jest pierwszą częścią trylogii inspirowaną baśnią braci Grimm o Królewnie Śnieżce. Główna bohaterka, Lumikki Andresson, w szkole była dręczona przez dwie silniejsze koleżanki. Dzięki temu nauczyła się bronić, maskować i uciekać. Te umiejętności przydadzą się jej po tym, co zobaczyła w ciemni swojego liceum plastycznego...


Nie ukrywam, że po przeczytaniu kilkudziesięciu stron, odłożyłam powieść Salli Simukki na bok. I tak sobie przeleżała jeden miesiąc, potem drugi, aż w końcu postanowiłam, że muszę ją skończyć. I skończyłam. Moje wrażenia? No cóż. Słyszałam wiele dobrego na temat książki "Czerwone jak krew".  Podzielam zdanie, że powieść jest bardzo dobra. Świetny kryminał młodzieżowy, trzymający w napięciu do ostatniej strony. A jednak nie czuję się zachwycona. Dlaczego? A dlatego, że główna bohaterka była mi obojętna. Nie bałam się o jej życie, ani nie kibicowałam mafii, żeby ją w końcu dopadła. To niezbyt dobrze. Bohaterowie zazwyczaj wywołują w nas, czytelnikach, jakieś uczucia względem nich i jest to albo nienawiść albo sympatia. A tu nic! Mam nadzieję, że zdążę jeszcze polubić Lumikki w kolejnych tomach trylogii, po które na pewno sięgnę. Bądź co bądź, "Czerwone jak krew" to świetna powieść. Poza tym bardzo szybko się ją czyta. Już nie chodzi o to, że ma zaledwie 256 stron, tylko że wciąga i nawet się nie orientujesz kiedy skończyłeś czytać. Jestem ciekawa co autorka przyszykowała dla czytelników w "Białe jak śnieg". A Wy co sądzicie o "Czerwone jak krew"? :)
Moja ocena: 7/10


6 komentarzy:

  1. Nie czytałam książki, ale z tego co piszesz może być ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ze może być ciekawie :D

      Usuń
  2. Kusi mnie ta seria, chociażby samymi okładkami. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, okładki są śliczne i moim zdaniem bardzo klimatyczne. :)

      Usuń
  3. Czytałam całość tej trylogii i... nie udało mi się polubić głównej bohaterki XD Czytałam, bo interesowały mnie nawiązania do baśni, a najwięcej jest ich w tomie trzecim, "Czarne jak heban" - także polecam dotrwać. A w tomie drugim jest... Praga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trchę szkoda z tą bohaterką, ale zobaczymy jak to będzie u mnie :D

      Usuń