poniedziałek, 4 maja 2015

Złota skóra- Carla Montero

Tytuł: Złota skóra
Autor: Carla Montero
Ilość stron: 376

"Głęboki sen to przywilej ludzi o czystym sumieniu"

Mamy rok 1904. Wiedniem wstrząsa seria morderstw. Ich ofiarami są modelki, kobiety o wątpliwej reputacji. Wszystkie kobiety mają ze sobą coś wspólnego. Otóż łączy je znajomość z kochanką i muzą jednego z najwybitniejszych malarzy, piękną Ines.

Ochoczo sięgnęłam po "Złotą skórę", bo czułam, że Carla Montero znowu mnie nie zawiedzie. I tak się też stało. Dałam się wciągnąć w świat wiedeńskich artystów początku XX wieku. Autorka napisała
świetny kryminał, który trzyma w napięciu i zaskakuje od pierwszej do ostatniej strony. Miałam podejrzenia co do tego, kim mógłby być morderca, jednak moje myślenie okazało się błędne i zostałam na końcu książki zaskoczona. Ujął mnie wątek miłosny Hugo z pewną panią (nie wymieniam jej imienia, bo nie chcę spoilerować). Z drugiej strony, sięgając po "Złotą skórę", zastanawiałam się, czy ta powieść dorówna "Szmaragdowej tablicy". No i okazało się, że... jednak nie dorównała. Oczywiście, nie twierdzę, że "Złota skóra" jest książką słabą, bo nie jest. Jest ciekawa i intrygująca, ale obok swojej koleżanki, czyli "Szmaragdowej tablicy" wypada dosyć słabo. Ale i tak mimo wszystko bardzo polecam!
Moja ocena: 7/10
A Wy co sądzicie o "Złotej skórze" albo o samej Carli Montero, bądź jej innych książkach? Macie którąś z nich w planach? :)

Do "Złotej skóry" powieści pasuje utwór "Twist in my sobriety" Tanity Tikaram, której głos jest tajemniczy, trochę mroczny, a zarazem urzekający, zupełnie jak powieść Carli Montero.




2 komentarze:

  1. Mam w planach tę książkę od dłuższego czasu, ale zawsze wpada mi do łapek coś innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zwlekaj z przeczytaniem "Złotej skóry" ;)

      Usuń