czwartek, 17 września 2015

Bajki które zdarzyły się naprawdę. Historie słynnych kobiet- Anna Moczulska

Tytuł: Bajki które zdarzyły się naprawdę. Historie słynnych kobiet
Autor: Anna Moczulska
Ilość stron: 320

"I żyli długo i szczęśliwie...". Takie rzeczy tylko u Andersena, powiecie? No cóż. Niektóre postacie historyczne przeżywały przygody rodem z baśni. Anna Moczulska postanowiła opisać ich losy w swojej książce.

Która z nas będąc małą dziewczynką, nie marzyła o tym by być księżniczką z baśni, mieć u swego boku przystojnego księcia i mieszkać w pięknym pałacu? Jednak w pewnym momencie podrosłyśmy i zderzyłyśmy się z szarą rzeczywistością. "Takie rzeczy nie dzieją się naprawdę", myślałyśmy. Anna Moczulska postanowiła udowodnić nam, że baśniowe historie zdarzały się w realnym życiu, opisując losy słynnych kobiet. O tej książce dowiedziałam się przypadkiem. Czy żałuję jej zakupu? Zdecydowanie nie! Lektura tej pozycji okazała się być dla mnie bardzo ciekawą lekcją historii. Ciekawą dlatego, że zamiast na mężczyznach i polityce, skupiono się na kobietach, przedstawiając czytelnikowi ich życiorysy przy pomocy nawiązań do baśni. I tak możemy przeczytać o kobietach, które odegrały role Śpiących Królewien, Pięknych (tych od Bestii), Kopciuszków, Królewien Śnieżek i Księżniczek na ziarnku grochu. Kiedy dowiedziałam się, że Anna Moczulska opisała też cesarzową Sisi, wtedy wiedziałam, że muszę sięgnąć po tę pozycję. Lektura tej książki była dla mnie bardzo miłym doświadczeniem. Podczas czytania nie było miejsca na nudę. Losy "słynnych kobiet" zostały przedstawione w sposób ciekawy, z lekką dozą ironii. Rozdziały książki są dosyć krótkie, więc czytelnik nie ma uczucia nadmiaru informacji. Wszystko jest wyjaśnione pokrótce, ale jednak dokładnie. Ubolewam jednak nad tym, że pani Moczulska potraktowała po macoszemu cesarzową Elżbietę, opisując tylko jej zamiłowanie do własnej urody i ukazując ją jako płytką, zadufaną w sobie osobę. Owszem, Sisi dbała o swój wygląd (i to przesadnie), była egocentryczna, jednak jej psychika była tak złożona, że do dzisiaj ta kobieta pozostaje dla nas tajemnicą, a o jej życiu można by pisać setki stron, a nie jak autorka tylko kilka i pozbawiając Sisi barwności. Jednak ci, którzy chcą zacząć przygodę z historią, powinni sięgnąć po książkę Anny Moczulskiej, właśnie ze względu na tę zwięzłość. Z własnego doświadczenia wiem, że ilość dat i nazw własnych potrafi skutecznie zniechęcić do lektury. Ale w tej pozycji tego nie znajdziecie. To mogę Wam zagwarantować. Jedyne co mnie irytuje, to zawarcie w tytule wyrazu "bajka". Otóż, warto wiedzieć, że bajka to utwór wierszowany z morałem, gdzie cechy ludzkie są uosobione w postaci zwierząt. Przykładem bajki są "Ptaszki w klatce" Ignacego Krasickiego. Natomiast "Królewna Śnieżka", "Piękna i "Bestia" to baśnie, czyli utwory epickie o walce dobra ze złem, gdzie dobro zawsze (albo prawie zawsze) zwycięża. Jest to typowy błąd merytoryczny i bardzo mnie on razi. Dziwię się, że ta książka przeszła tak długą drogę przez redakcję i korektę, a nikomu nawet nie przeszło przez myśl, że bajka i baśń to nie to samo. W tym momencie przemówił przeze mnie prawdziwy humanista. Jednak mimo tego błędu, który w końcu nie jest aż tak istotny, gorąco polecam Wam dzieło Anny Moczulskiej!
Moja ocena: 8/10



8 komentarzy:

  1. Raczej nie przeczytam. Nie przyciąga mnie, ani tytuł, ani okładka i opis.
    Pozdrawiam.
    Między Stronami

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam opowieści o słynnych (i tych bardziej anonimowych) kobietach i ich udziale w historii, dlatego kiedyś z pewnością sięgnę po tę książkę :)

    Weronika z lubieduzoczytac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Śledziłam bloga autorki od dłuższego czasu, jestem ogromnie ciekawa jej książki, muszę się przekonać czy treść w niej zawarta, jest tak samo dobra, jak ta na jej stronie :D Już zażyczyłam sobie książkę na urodziny :D

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie przeczytam! Chociaż na zazwyczaj nie sięgam po tego typu książki to ta mnie bardzo intryguje. Poza tym widziałam same pozytywne recenzje :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  5. Te nawiązania do baśni to genialny pomysł. Musze przeczytać mimo że historia to nie moja mocna strona. Ale szkoda że o Sisi autorka tak źle napisała. Była ona bardzo złożoną osoba.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam okazję czytać i przyznam, że książka bardzo mi się podobała. Autorka pokazała, że historia nie musi być nudna i można ją pokazać na różne sposoby. Poznałam też sporo ciekawych faktów z życia znanych mi wcześniej kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy to książka dla mnie, może jak wpadnie mi gdzieś w ręce to przeczytam :) ALe cieszę się, że tobie tak bardzo się podobała :)

    Pozdrawiam Justyna z książkomiłościmoja.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam ostatnio te książke w empiku i coś mnie do niej ciągnęło. Nie, żebym była jakąś wielką fanką historii, ale nawiązanie do bajek (a poprawniej, jak sama zauważyłaś, byłby napisać, do baśni) zawsze powoduje, że mam ochotę rzucić się na taką czy inną interpretację znanej opowieści. Ciekawy pomysł autorki, Twoja wysoka ocena... to chyba przemawia za tym, żeby przy nadarzającej się okazji dać szansę tej pozycji.

    Pozdrawiam, Książniczka z Po drugiej stronie książki

    OdpowiedzUsuń