piątek, 16 października 2015

Cud chłopak- R.J. Palacio

Tytuł: Cud chłopak
Autor: J.R. Palacio 
Ilość stron: 416


"Wszyscy powinniśmy przynajmniej raz w życiu dostać owację na stojąco, bo przecież każdy z nas zwycięża ten świat"


August urodził się ze zniekształconą twarzą. W wieku 10 lat po raz pierwszy idzie do szkoły, gdzie styka się z nietolerancją i ostracyzmem kolegów. Pogoda ducha i wewnętrzna siła sprawiają jednak, że chłopiec pokonuje kolejne trudności i zdobywa uznanie otoczenia.

Życie bywa okrutne. August się o tym przekonał. Przez jeden wadliwy gen, chłopiec musi borykać się z wieloma problemami, takimi jak odrzucenie przez rówieśników i strach w oczach dorosłych. Jednak nie traci on pogody ducha i udaje mu się przetrwać. Do tej pory nie chodził do szkoły i był uczony przez mamę - nie tylko z powodu obawy przed reakcją innych dzieci, ale też rekonwalescencji po przebytych zabiegach. Niestety, domowe nauczanie nie może trwać wiecznie, August ma już dziesięć lat i teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, by zaczął uczęszczać do szkoły. Spotyka się tam z wieloma przykrościami, ale znajduje też zrozumienie i akceptację. "Cud chłopak" to tak naprawdę "Cud książka". Dlaczego? A dlatego, że niesie za sobą przesłanie. Nie oceniaj ludzi po wyglądzie, to motto przewodnie dzieła J.R. Palacio. Język, jakim została napisana książka, jest lekki, a samą powieść czyta się bardzo przyjemnie, mimo, że dotyczy ona tak trudnego tematu, jakim jest problem z akceptacją ze strony otoczenia. Książka jest podzielona na kilka części, a w każdej z nich zmienia się narrator. Pozwala to czytelnikowi na poznanie całej historii z perspektywy różnych osób. Myślę, że za napisanie "Cud chłopaka" autorce należą się ogromne brawa. Jest to książka, która może nauczyć nas tolerancji i chęci niesienia pomocy potrzebującym, a przy tym wzrusza i bawi jednocześnie. Główny bohater to bystry chłopiec, którego nie sposób nie polubić. Przyznam szczerze, że bardzo się do niego przywiązałam i cały czas trzymałam za niego kciuki. Jest to jedna z tych książek, dla których nie da się określić wieku potencjalnych czytelników. Ta historia może się spodobać każdemu, i każdy powinien ją przeczytać. Warto też zaznaczyć, że autorka nie skupiła się jedynie na chorobie i udręce psychicznej Augusta, ale wspomina również o rodzicach chłopca i jego starszej siostrze, ukazując tym samym, że problemy Auggiego są również problemami jego rodziny i przyjaciół. Rozdziały „Cud chłopaka” są krótkie przez co przypadną do gustu dzieciakom, ale są także mądre i pełne treści, co z kolei powinni docenić dorośli. Myślę, że ta powieść powinna znaleźć się w spisie lektur szkolnych. Wydobywa ona z ludzi to, co najlepsze. Współczucie i chęć niesienia pomocy, o czym już wcześniej wspominała. W połowie książki, zauważyłam, że ta deformacja twarzy Auggiego mi coś przypomina. A raczej nie coś tylko kogoś. No tak, Upiora Opery. W końcu zaczęłam traktować Augusta jak małego Erika, który również musiał znosić wiele przykrości z powodu swego wyglądu. Może dlatego ta powieść stała się jeszcze bliższa mojemu sercu? Uważam jednak, że i bez tego "powiązania", "Cud chłopak" by mnie zachwycił. Na pewno. Nie można nie pokochać tej powieści. Jeśli miałabym ją określić jednym przymiotnikiem, wybrałabym słowo "wspaniała". Aby to zrozumieć trzeba po prostu sięgnąć po dzieło R.J. Palacio, które oczywiście Wam polecam. Przy okazji pragnę dodać, że książka ta dostała się na listę moich ulubionych pozycji (a trafić tam jest bardzo trudno).
Moja ocena: 9/10

A oto utwór "Beauty underneath" z musicalu "Love never dies", czyli sequelu "Upiora w operze" :)

6 komentarzy:

  1. Jakis czas temu spotkalam sie z ta ksiazka na booktubie i i rowniez byla bardzo zachwalana. Tala tematyka wydaje sie bardzo pouczajaca i mysle, ze jak bede miala okazje to po nia siegne :))
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tę książkę i choć na początku nie miałam co do niej zbyt dużych oczekiwań, to bardzo mi się podobała. :) To rzeczywiście mądra powieść i, tak jak wspomniałaś, powinna znaleźć się w spisie lektur. Może gdyby takie książki w nich były, więcej osób by czytało.

    ocean-slow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przeczytam. Obawiam się trochę, czy książka nie będzie dla mnie zbyt "młodzieżowa", bo tu i ówdzie takie zdanie czytam, ale tak czy siak wydaje się to być tytuł wyjątkowy i wartościowy.
    Przyznaję, że na moja lista tych naprawdę ulubionych książek też jest zawężona i trudno do niej trafić ;)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem zainteresowana tą książką.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. O, czekałam na tę recenzję. Nie wiedziałam, ze w książce są krótkie rozdziały, a to coś, co po prostu uwielbiam! Dziesięć razy bardziej chce mi się czytać książkę, kiedy nie muszę przeczytać jej połowy do zamknięcia rozdziału, haha. A inna perspektywa też brzmi ciekawie. Na pewno chciałabym mieć tę książkę. Wydaje się być taka... życiowo mądra, poza tym, lubię takie tematy. No dobra, a okładka jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, nominowałam Cię do tagu książkowego ^^ Tagged Book Tag <3
    Więcej informacji tu:
    http://moje-buki.blogspot.com/2015/10/tagged-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń