niedziela, 27 grudnia 2015

Oscarowy TAG książkowy

Witam wszystkich bardzo serdecznie! Chciałabym przeprosić Was za to, że nic nie pisałam na bloga, ale jak wiecie... komputer. Dopiero teraz udało mi się uzyskać dostęp do laptopa, więc już mogę bez problemów pisać recenzje i inne posty na okołoksiążkowe tematy. Myślę jednak, że już w tym roku nie pojawi się żadna recenzja. Chociaż może? Nie wiem, zobaczymy, jak to wyjdzie. Wiem, że na pewno pojawi się podsumowanie grudnia, podsumowanie całego roku i plany na 2016 r. 11 stycznia mój blog będzie obchodził swoje pierwsze urodziny, więc może pojawi się też jakiś konkurs? :)
Dzisiaj jednak przychodzę do Was z Oscars Book TAG, do którego zostałam nominowana przez Zaczytaną bez pamięci z bloga Czytelnia mola książkowego. Kochana, miałaś świetny pomysł i bardzo Ci dziękuję za nominację, a przy okazji przepraszam, że dopiero teraz na nią odpowiadam. Po prostu stwierdziłam, że koniec roku będzie najodpowiedniejszym czasem na wykonanie tego TAgu :) Ale bez zbędnego przedłużania, zaczynajmy!


Nagroda Akademii Filmowej, czyli Oscar dla najlepszej książki wydanej w 2015 roku.
W tej kategorii zdecydowanie wygrywa "Lato koloru wiśni"! Mimo że powieść ta reprezentuje jeden z najmniej lubianych przeze mnie gatunków, czyli Young Adult, to czytało mi się ją bardzo przyjemnie. Zżyłam się z bohaterami, a do tego śmiałam się jak szalona. Bez wątpienia najlepsza książka wydana w 2015 roku. Jeśli ktoś chce przeczytać całą recenzję "Lata koloru wiśni" zapraszam tutaj.

Oscar dla najlepszego aktora pierwszoplanowego, czyli Twój ulubiony główny bohater.
Zawsze wymieniam kilku moich ulubionych bohaterów, bo nie potrafię wybrać tego najukochańszego i najwspanialszego. Jednak to są Oscary, więc nagrodę trzeba przyznać tylko jednemu z nich... To taka trudna decyzja! A więc nagroda w kategorii "ulubiony główny bohater" wędruje do... Bohuna z "Ogniem i mieczem". Dymitrze, Upiorze, Orionie, Georgu, Danielu Danielsie, Daemonie, Elyasie, Belecie... wybaczcie mi! Ale to Bohun był moją pierwszą książkową miłością, więc to on dostaje tę nagrodę.


Oscar dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej, czyli Twoja ulubiona główna bohaterka.
Ach, tutaj będzie już łatwiej! Oczywiście, że ten Oscar wędruje do Rose z "Akademii wampirów". Prawdziwa twardzielka z poczuciem humoru. Jak można jej nie lubić?

Oscar dla najlepszego aktora drugoplanowego, czyli Twój ulubiony drugoplanowy bohater.
Hmmm... Rzadko zwracam uwagę na postaci drugoplanowe. Jednak w tym momencie przyszedł mi do głowy taki jeden bezczelny typek, który marzy o zawładnięciu nad światem. Jest to... Azazel z trylogii zapoczątkowanej powieścią pod tytułem "Ja, diablica". Azazel jest nikczemny ale też komiczny. Mimo że zawsze ma złe zamiary, to i tak go lubię!

Oscar dla najlepszej aktorki drugoplanowej, czyli Twoja ulubiona drugoplanowa bohaterka.
Myślę, że ten Oscar powędruje do Jemioły z powieści "Korona śniegu i krwi". Ta dziewczyna ma w sobie coś, co sprawia, że od razu czujemy do niej sympatię.

Oscar dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, czyli książka, na której tłumaczenie czekacie z niecierpliwością.
Druga część powieści o cesarzowej Sisi! Pierwsza, mimo kilu niezgodności z prawdą historyczną, bardzo przypadła mi do gustu. Recenzję możecie przeczytać tutaj.

Oscar za najlepszy pełnometrażowy film animowany, czyli Wasza ulubiona powieść dla dzieci.
"Dzieci z Bullerbyn"! 

Oscar za najlepszy krótkometrażowy film animowany, czyli Wasz ulubiony zbiór bajek dla dzieci.
Myślę, że na bajkach Jana Brzechwy wycowało się wiele pokoleń Polaków. I ze mną nie było inaczej! "Kaczka dziwaczka", "Lokomotywa" i wiele wiele innych. Ach!

Oscar za najlepszy montaż, czyli najlepiej wydana (pod względem graficznym) książka.
Uważam, że na Oscara w tej kategorii zasługuje nowe wydanie "Królów przeklętych". Jest po prostu prześliczne i wspaniale prezentuje się na półce!

Oscar za najlepszą muzykę filmową, czyli książka z muzyką w tle.
"Ostatnia spowiedź". Mam tu na myśli jedynie pierwszy tom trylogii, ponieważ każdy kolejny był gorszy od poprzednika. Zakochałam się w pierwszej części "Ostatniej spowiedzi" i niech tak pozostanie. Oczywiście, jest to powieść z muzyką w tle, bowiem główny bohater należy do zespołu.

Oscar za najlepsze kostiumy, czyli najlepsza powieść historyczna.
Podam tutaj tytuł "Sisi. Cesarzowa mimo woli". Była to bardzo przyjemna lektura.

Oscar za najlepszą reżyserię, czyli Twój ulubiony autor/ulubiona autorka.
Nie ma takich autorów, których byłabym fanką. Są jednak tacy, których twórczość lubię i doceniam. Jednym z takich twórców jest Carla Montero. 

Oscar za najlepszy scenariusz adaptowany, czyli Twoja ulubiona ekranizacja filmowa.
Ah... "Upiór w operze". Ekranizacja musicalu na podstawie tej książki, to jedna z najlepszych rzeczy, jakie mnie spotkały na tym świecie!

Oscar za najlepszy scenariusz oryginalny, czyli książka, którą chętnie zobaczysz na dużym ekranie.
Jestem ciekawa filmu na podstawie "Czasu Żniw". Myślę, że to byłoby ciekawe.

Oscar za najlepsze zdjęcia, czyli książka, w której pojawiają się zdjęcia i ilustracje.
W biografii Brigitte Hamann "Cesarzowa Elżbieta". Uwielbiam ilustracje i zdjęcia przedstawiające Sisi!

Oscary honorowe i specjalne, czyli Twoja ulubiona książka uhonorowana nagrodą literacką.
Wstyd przyznać, ale nie mam takiej. Albo nie wiem, że któraś z moich ulubionych książek została uhonorowana nagrodą literacką. Jednak mam w planach "Szczygła" nagrodzonego Pulitzerem, więc zobaczymy, czy przypadnie mi do gustu.

Muszę przyznać, że jest to jeden z najfajniejszych TAGów jakie robiłam. Jeszcze raz bardzo dziękuję za nominację!

Ja z kolei nominuję:
Clevleen
Shadow&Layken
oraz wszystkich chętnych do jego wykonania :)

Trzymajcie się ciepło! Pa!

7 komentarzy:

  1. Też z chęcią zobaczyłabym "Czas Żniw" w kinie. Ja generalnie każdą książkę bym chciała zobaczyć na srebrnym ekranie. Jak czytam, to już sobie wyobrażam aktorów na planie <3 taki ze mnie dziwak!
    Też mam taki sentyment do "Dzieci z Bullerbyn"!

    Dość długo nie było mnie w książkowej blogosferze, ale jestem i życzę wszystkiego dobrego w nowym roku! Zapraszam też na mojego bloga i nową recenzję :)
    www.przerwa-na-ksiazke.blogspot.com

    Buziaki,
    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
  2. Również uwielbiam "Lato koloru wiśni"! Świetna książka, a bohaterowie są genialni.:)

    czasdlaksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Lato koloru wiśni mam w planach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten TAG faktycznie jest świetny :D
    Również bardzo chętnie obejrzałabym "Czas żniw" na dużym ekranie :)
    Muszę w końcu przeczytać "Ja, Diablica"...
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy tag, po raz pierwszy go w ogóle spotykam. Pozdrawiam ;*
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy Tag! Ostatnio zaniedbałam swojego bloga i blogstrefe dlatego mam nadzieję że przyjmiecie mnie na nowo zaraz po nowym roku.
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam już po 1 stycznia 😉
    http://i-think-this-book-is-funny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za nominację! I cieszę się, że elektronika nie stoi Ci już na przeszkodzie pisania postów! :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń