wtorek, 22 marca 2016

Szeptucha- Katarzyna Berenika Miszczuk


Tytuł: Szeptucha
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Ilość stron: 352

Katarzyna Berenika Miszczuk to jedyna polska autorka, po której książki sięgam z wielką chęcią i bez obaw. Oczywiste więc było to, że prędzej czy później sięgnę po najnowszą powieść autorki, czyli "Szeptuchę"

Katarzyna Berenika Miszczuk swoją pierwszą książkę "Wilk" wydała w wieku 15 lat (!). Jednak niezwykłą popularność przyniosła jej trylogia o Wiktorii Biankowskiej, czyli "Ja, diablica", "Ja, anielica" i "Ja, potępiona". Do stworzonego przez panią Miszczuk diabła Beletha wzdychają rzesze młodszych i starszych czytelniczek. W tym ja.

Pomyślcie tylko, jak wyglądałoby nasze życie, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu, a Polacy nigdy nie przyjęliby wiary chrześcijańskiej. W takim właśnie kraju żyje Gosia czyli Gosława Brzózka. W Królestwie Polskim nadal panuje monarchia, a w mniejszych miastach i na wsiach funkcje lekarzy sprawują szeptuchy - staruszki przepisujące swoim klientom eliksiry z ziół i innych podejrzanych substancji. Do jednej z nich udaje się Gosia, by odbyć roczną praktykę, po której podejmie decyzję czy chce zostać lekarką, czy też wiejską szeptuchą. Tyle że Gosia nie wierzy w bogów i przesądy, a tym bardziej w umiejętności lekarskie szeptuchy. Zaraz po przybyciu na miejsce poznaje przystojnego ucznia miejscowego wróża i odkrywa, że słowiańscy bogowie to nie żadne zabobony...

"Szeptucha" to powieść od której trudno było mi się oderwać, choć na chwilę. Nie wiem, jak pani Miszczuk to robi, ale z każdą kolejną stroną, czytelnik ma ochotę na więcej i nawet nie wiadomo kiedy, dociera do ostatniej strony książki. Nie lubię polskich współczesnych autorów, ich dzieła omijam szerokim łukiem. Ale do Katarzyny Bereniki Miszczuk mam zaufanie, że postaci przez nią wykreowane będą mnie śmieszyć (w pozytywnym sensie) i że przeżyję niezapomnianą przygodę. I przy czytaniu "Szeptuchy" nie było inaczej. Pani Miszczuk znowu pokazała, co potrafi. Za każdym razem, kiedy czytam jej książki, nie mogę wyjść z podziwu dla jej wyobraźni i tego, jak udaje jej się wpadać na takie świetne pomysły. "Szeptucha" to książka, którą pochłonęłam w dwa dni i muszę przyznać, że chcę już kolejny tom serii! Tak bardzo polubiłam bohaterów i tak bardzo jestem ciekawa ich dalszych losów, że to aż niewyobrażalne. Już tęsknię za hipochondryczką Gosią, czy jak kto woli- Gosławą, oraz przystojnym i rycerskim Mieszkiem (TYM Mieszkiem) i w końcu samą szeptuchą. A jeszcze bardziej tęsknię za tym humorem, który aż bije z kart powieści. Zawsze kiedy czytam książki pani Miszczuk, śmieję się na głos, a wszyscy domownicy patrzą na mnie jak na wariatkę. Ale to nic! Nie żałuję! Cóż więcej mogę dodać? Uwielbiam dzieła Katarzyny Bereniki Miszczuk i ta miłość do jej książek będzie już trwać chyba do końca mojego życia. Jednak co najbardziej zasługuje na uwagę jest nawiązanie do słowiańskich wierzeń i przesądów. Co chwila pojawiają się jakieś nowe informacje na ten temat. Nie jest to jednakże "sucha" wiedza. Wszystkie informacje zostały umiejętnie wplecione. I to tak, że czytelnik wie o co chodzi, ale jednak nie odczuwa nadmiaru informacji. Szczerze mówiąc, autorka zainteresowała mnie tym tematem i mam ochotę poczytać o tym więcej. A co jeszcze ciekawsze, w powieści same bóstwa zstępują na Ziemię. Po co? Tego musicie się już dowiedzieć, czytając "Szeptuchę". Serdecznie Wam polecam tę książkę i co więcej, gwarantuję, że się nie zawiedziecie. 
Moja ocena: 7/10

11 komentarzy:

  1. muszę zapoznać się z twórczością tej autorki, bo ostatnio coraz bardziej przekonuję się do polskich pisarzy. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam problemy z przekonaniem się do nich. Oprócz, oczywiście, Katarzyny Bereniki Miszczuk ;)

      Usuń
  2. Mam w planach ową książkę, a nie miałam jeszcze niestety okazji czytać nic tej autorki - moja niecierpliwość i nadzieja sięgają zenitu :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczęłam czytać tą książkę, ale główna bohaterka bardzo mnie zniechęciła :(

    withcoffeeandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest do końca normalna, ale i tak znam znacznie gorsze bohaterki :D

      Usuń
  4. Wiele już słyszałam o tej książce, są to zazwyczaj dobre słowa. Chyba się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chcesz się przekonać do innych polskich autorów to polecam Martę Kisiel i Jakuba Ćwieka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta autorka ma genialne pomysły! Tę książkę muszę koniecznie przeczytać, bo naprawdę mnie zaciekawiła. :D
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń