niedziela, 1 maja 2016

Podsumowanie kwietnia + plany na maj

Czas podsumować czytelniczy kwiecień. Zapraszam!

Kwiecień wypadł gorzej niż poprzednie miesiące, ale nie jest źle. Przeczytałam bowiem 9 powieści. Biorąc pod uwagę to, ile mam wolnego czasu, to jestem z siebie zadowolona. Tym bardziej, że w połowie kwietnia przeżyłam coś na kształt "czytelniczego kaca" i w ogóle nie chciało mi się czytać. Na szczęście już go przezwyciężyłam i wracam do formy. Mam nadzieję, że maj będzie lepszy pod tym względem.

Książki, które przeczytałam w kwietniu 2016 r.:
  1. Dynastia Tudorów. Królowa traci głowę /Elizabeth Massie, Michael Hirst/ Zatęskniłam za Tudorami, więc sięgnęłam po kolejną część trylogii napisanej na podstawie scenariusza do serialu "Dynastia Tudorów". Jest krótko, zwięźle i na temat oraz bardzo ciekawie i przystępnie. Czekam aż trzeci tom do mnie dotrze. Moja ocena: 6/10
  2. Oddychając z trudem /Rebecca Donovan/ Chciałam skończyć trylogię "Oddechy", dlatego zabrałam się za "Biorąc oddech". Książka była OK (już pomijając fakt, że fabuła to jedna wielka drama). Moja ocena: 6/10
  3. PLL. Bez serca /Sara Shepard/ Powoli zbliżam się do końca serii PLL. To nic, że "Bez serca" to dopiero 7 tom. To nic! Dam radę! Moja ocena: 7/10
  4. Phantom /Susan Kay/ Wydany jako książka fanfic o Upiorze Opery. Byłam ciekawa, co autorka wymyśliła, jeśli chodzi o dzieciństwo Eryka. Byłam zadowolona, jednak cała akcja toczyła się dosyć monotonnie i kilka razy miałam ochotę zakończyć czytanie tej książki. Mimo wszystko jednak daję mocne 7/10
  5. Mara Dyer. Przemiana /Michele Hodkin/ Wszyscy mówili, że ten tom jest taki krwawy, a ja pytam: co tu niby było takiego "krwawego"? Mimo wszystko, mogę powiedzieć, że drugi tom "Mary Dyer" jest lepszy od pierwszego. Nie mogę się doczekać, aż sięgnę po finał trylogii. Moja ocena: 7/10
  6. Kobieta, która spadła z nieba /Simon Mawer/ recenzja
  7. Bez słów /Mia Sheridan/ recenzja
  8. Chłopak, który stracił głowę /John Corey Whaley/ recenzja
  9. Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender /Leslye Walton/ Nie będę się rozpisywać na temat tej powieści, ponieważ mam w planach napisać jej recenzję, ale mogę Wam zdradzić, że moja opinia będzie pozytywna :)
Oprócz tego, w kwietniu zaczęłam 3 książki, które mam nadzieję skończyć w maju. Są to:
  1. Damy złotego wieku /Kamil Janicki/ Nie wiedziałam, że królowa Bona była taka zaradna, a Zygmunt Stary był takim nieudacznikiem, jeśli chodzi o rządzenie
  2. Szklany miecz /Victoria Aveyard/ Czytam i czytam, ale jakoś nie mogę zacząć brnąć dalej w fabułę. Nie wiem, czy to wina książki, czy moja.
  3. The fortune hunter /Daisy Godwin/ Powieść historyczna,  w której występuje cesarzowa Elżbieta (lub jeśli ktoś woli- Sisi). Czytam tę książkę po angielsku i dość opornie mi idzie, ale się nie poddaję!
A Wy ile książek przeczytaliście w kwietniu? Co to były za tytuły? Podzielcie się ze mną swoimi wynikami w komentarzach! 

Jeśli chodzi o zdobycze książkowe, to w kwietniu wzbogaciłam się o 4 pozycje. Oto one:

Od góry:
  1. Mara Dyer. Przemiana /Michele Hodkin/
  2. Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender /Leslye Walton/
  3. W mocy ducha /Richelle Mead/ Dostałam od siostry, Kasi. Bardzo dziękuję!
  4. Szklany miecz /Victoria Aveyard/
A Wy o ile książek wzbogaciliście się w kwietniu?

Jeśli chodzi o plany czytelnicze na maj to będzie to, tradycyjnie, dokańczanie przeróżnych serii, trylogii i tak dalej i tak dalej. Są jednak też takie pozycje, które muszę przeczytać, bo nie wytrzymuję już z ciekawości! Zamierzam przeczytać:
  1. Art & Soul /Brittainy C. Cherry/ Po "Kochając pana Danielsa" mam wysokie wymagania co do tej książki. Mam nadzieję, że nie będę rozczarowana.
  2. Bitwa w labiryncie /Rick Riordan/ Kończymy, kończymy, kończymy serie.
  3. Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno /Kirsty Moseley/ Tytuł mnie bardzo intryguje
  4. Czy wspominałem, że cię potrzebuję? /Estelle Maskame/ Kończymy serie
  5. Dynastia Tudorów. Bądź wola twoja /Elizabeth Massie, Michael Hirst/ Jak wyżej
  6. Harry Potter i Kamień filozoficzny /J.K. Rowling/ Czytałam już Harry'ego, ale zamierzam go sobie odświeżyć, tym bardziej, że zamówiłam sobie całą serię w pakiecie i już niedługo do mnie ona dotrze.
  7. Kólowie przeklęci. Tom 2 /Maurice Druon/ patrz punkty 2,4
  8. Mara Dyer. Zemsta /Michele Hodkin/ Nie inaczej, niż punkt wyżej
  9. Marsjanin /Andy Weir/ Przeczytałam kilka pierwszych zdań tej książki i już wiem, że nie mogę pozwolić jej czekać.
  10. Miasto popiołów /Cassandra Clare/ Kończymy...
  11. Niewidzialna korona /Elżbieta Cherezińska/ Jak wyżej
  12. PLL. Pożądane /Sara Shepard/ Również jak wyżej
  13. Próby ognia /James Dashner/ Tak samo jak wyżej
  14. Rebeka /Daphne du Maurier/ Istnieje musical pod tym samym tytułem i chciałabym go obejrzeć, ale najpierw chcę zapoznać się z książkowym pierwowzorem. Opis jest bardzo ciekawy, więc mam nadzieję, że będę zadowolona z lektury
  15. W mocy ducha /Richelle Mead/ W końcu do mnie dotarła i mogę zacząć czytać :)
Wszystkiego nie uda mi się przerobić, bądźmy realistami. Ale liczę na to, że uda mi się przeczytać przynajmniej połowę pozycji z tej listy. Bo mam aż 8 dni wolnych od szkoły (pozdrawiam maturzystów). Oprócz tego, chciałabym skończyć te zaczęte w kwietniu, o których pisałam wcześniej. A czy Wy macie jakieś plany?

25 komentarzy:

  1. też przeczytałam 9 książek :D a moje ambitne plany na maj opierają się o 6 obowiązkowych książek,a reszta wyjdzie w praniu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. 9 książek to rewelacyjny wynik!! Ja przez egzaminy gimnazjalne zdołałam przeczytać tylko... jedną. To wielki wstyd, ale cóż poradzić, wolę czytać mniej i czerpać z tego pełną przyjemność :)
    Ale mam nadzieję, że w maju przeczytam przynajmniej pięć ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej jedna, niż żadna. To dopiero byłaby tragedia! Trzymam za Ciebie kciuki! :)

      Usuń
  3. Jak wy znajdujecie czas na to wszystko? Jestem pod wrażeniem tylu przeczytanych książek i świetne plany czytelnicze na maj, chciałabym przeczytać "Chłopaka, który zakradł się do mnie przez okno", ale jakoś szkoda mi kupować tej książki, a w bibliotece również jej nie mam. I ja też nabyłam w kwietniu "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender", będę niedługo czytała, więc na pewno zajrzę do Twojej recenzji, kiedy ją opublikujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, znajduję czas, bo nie mam życia :D
      Recenzja powinna pojawić się gdzieś na tygodniu :)

      Usuń
  4. Rewelacyjny wynik, gratuluję! Mnie w kwietniu udało się przeczytać ledwie dwie książki. Jedna to kontynuacja i ostatnia część trylogii Gartha Nixa - "Abhorsen". Druga zaś to książka zdobyta podczas pyrkonowej wymianki książkowej - "Lodowa pani" Sally Prue. :)

    Królowa Książek zaprasza do swego królestwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam żadnej z tych książek, ale chętnie sprawdzę o czym są :)

      Usuń
  5. Gratuluję wspaniałego wyniku. :3 Również mam zamiar czytać "Marsjanina" w maju. Oby to była przyjemna lektura. :>

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale perełki. Wynik też świetny. Ja nie robię planów, bo nie chcę się rozczarować. Dużo pracy teraz przede mną. Obrona i te sprawy, więc kto wie może w wakacje zacznę robić plany, bo wtedy wiem, że dam radę.
    U mnie podsumowanie miesiąca jutro! :)
    Pozdrawiam
    http://biblioteczka-na-poddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię te plany, nawet zbyt ogromne, żeby się ich jako tako trzymać, bo nigdy nie mogę się zdecydować, co przeczytać, a one mi to ułatwiają :D

      Usuń
  7. Cóż powiedzieć, nic z tego "prywatnie" nie znam ;P A "Szklany miecz", który jest jedyną z tych pozycji którą znam jest lepszy od poprzedniczki... zdecydowanie lepszy.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej, sporo książek udało ci się przeczytać. Ja tylko 5. :c
    Widzę plany na następny miesiąc masz tak samo wielkie jak ja. :D No to teraz tylko się zmobilizować do zrealizowania ich. :3
    Lost in books

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wyniku! :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    gabRysiek recenzuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyników. U mnie w kwietniu także wystąpiła niemoc czytelnicza, ale przez nią skończyłam tylko sześć książek. Powodzenia w realizacji planów, bo widzę, że ambitne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ten kwiecień to też jakiś taki 2/10 był. Wolałam spać, niż czytać :D

      Usuń
  11. Widzę wiele książek, które bardzo chcę przeczytać: "Bez słów", "Chłopaka, który stracił głowę", "Osobliwe i cudowne losy Avy Lavender".
    "Marsjanin" to świetna książka, a Mark skradł moje serce ;)
    Życzę powodzenia w maju!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie mogę się tym bardziej doczekać, aż sięgnę po "Marsjanina" :)

      Usuń
  12. warto przeczytać Rebekę! powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 9 książek to niesamowity wynik! Moja średnia to 5-6, więc jestem pod ogromnym wrażeniem *.* Trzymam kciuki za maj, bo widzę, że poprzeczkę postawiłaś sobie wysoko :D
    Iza xx

    OdpowiedzUsuń